Nie jesteś zalogowany, Zaloguj się!

pik-pik...

Opublikowano: 07 lutego 2010, o godzinie: 13:12:42, na poziomie: 1, Dodaj komentarz

Ostatnio nie skończyłem pisania, bo miałem już dość dnia i bolącej głowy. Dziś jest inaczej, samopoczucie całkiem dobre, więc i jest okazja, by coś napisać.

No dobrze, ale skoro się tak niefajnie często dość czuję, to może by sprawdzić, co ze mną nie tak? Prawdopodobnie jest to jakoś skorelowane z pogodą, bo po prostu takie dni się zdarzają i już, wiele zrobić z tym nie mogę, nawet proszki przeciwbólowe nic poradzić nie mogą. A skoro powodowane jest to przez pogodę, a gorzej mi gdy (tak mi się wydaje) ciśnienie jest niskie - wniosek jeden się nasuwa - trzeba sobie ciśnienia w takie dni nie podbijać. Czemu sądzę, że to ciśnienie? Jakiś wysiłek fizyczny, zdenerwowanie i od razu czuję jak mi ból pulsuje w takt serca - jak nic coś nie tak z ciśnieniem. Więc teraz zaglądam sobie codziennie na jakąś stronę z prognozą pogody i patrzę ile kawy dziś wypić mogę.

Ale kawa to rzecz jedna, a przecież ciśnienie nie tylko z tego się bierze. Postaram się zredukować ilość soli w mojej diecie, żadna to tajemnica, że lubię sól. Nic, przyzwyczaję się do mniejszej ilości i też mi się będzie zdawać, że jedzenie jest słone. Do tego jeszcze chęć pozbycia się paru kilogramów - tych ziemniaczanych/ryżowych/makaronowych. Więcej warzyw, mniej pączków - na przykład wypada mi z rozkładu mój pączek pracowy o 11.

Tylko jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia. Jak jestem u rodziców to sobie mierzę ciśnienie. Jedyny problem z tym pomiarem, to błąd, który zawsze sam niechcący wprowadzam. Jak tylko mi się coś na ręce zaciska, to automatycznie skacze mi tętno i przez to przecież i rośnie ciśnienie. Pomiar zazwyczaj daje jakieś 130/90 + tętno 70-90. Czyli nie wygląda źle... Ale może ja mam za niskie ciśnienie? Bez pomiaru, bez szybszego tętna mogę mieć przecież mniej...

w kategorii: Ogólne Czytaj więcej..

All-in-One

Opublikowano: 02 lutego 2010, o godzinie: 20:59:56, na poziomie: 1, Dodaj komentarz

Czas na nowy wpis!

Pomińmy już jeden ze stałych fragmentów, czyli "my brain hurts". Nie wiem czemu,. A dziś jest gorzej, może to pogoda?

W pracy nawet dobrze, pracuje teraz z nami Staszek :) Będzie zabawnie :D A ponieważ jeden z szefów jest na urlopie, musiałem w trybie ekspresowym zrobić kabelek radiowy. Rzekniecie: "nic takiego!". A jednak :D Robota dość precyzyjna, trzeba ładnie kabelek obrać, z części wszystko, z części tylko ekran, z części ekran i dielektryk. No więc zacisnąłem kabelek FME-FME i nawet przeszedł testy jakości.

Argh, odechciało mi się...

my photo Oto ja!

O mnie

Imię:
Bartek
Nick:
Caladan
Rok produkcji:
1984
Miejsce zamieszkania:
Warszawa
Zajęcie:
Absolwent WEiTI & projektant elektronik
Słuchana muzyka:
Oldfield, Jarre, Dream Theater, Pink Floyd, Black Sabbath, Iron Maiden, ELP...
JID:
caladan@jabster.pl
RSSy:
RSS bloga + Minibloga
pełny RSS
skrócony RSS
RSS tytułów wpisów

Miniblog

Flash news!

Opublikowano: 08 lutego 2010, o godzinie: 23:27:22

Ostatnio do ekg2 dodał swoje konto jabberowe Zapol, obecnie już tylko Fixxer (z osób z którymi faktycznie się kontaktuję) opiera się potędze otwartego protokołu. Jeszcze chwila a będę mógł wyłączyć GG :)

Tyle do zrobienia, a tak mi się nie chce...

Opublikowano: 22 grudnia 2009, o godzinie: 14:23:56

A mój Kochany Motywator w pracy, więc nie może mnie kopnąć w tyłek, bym się ruszył... :-(

Argh!

Opublikowano: 14 listopada 2009, o godzinie: 23:36:27

To nie będzie działać! Do it again! - (C++ && Lua)

Kategorie

Archiwum:

Linki